• Spory sądowe
  • Prawo rolne
  • Prawo ochrony środowiska
  • Prawo spółdzielcze i nieruchomości
  • Prawo handlowe i gospodarcze
  • Prawo cywilne
  • Prawo karne
  • Windykacja należności
  • Prawo budowlane
  • Prawo autorskie i internetowe
  • Prawa własności przemysłowej

Prawa osoby zatrzymanej w związku z posiadaniem marihuany

 

Marihuana to inaczej wysuszone, czasem nawet poddane fermentacji żeńskie kwiatostany rośliny zwanej konopią siewną  (Cannabis sativa) lub innego podgatunku zwanego konopią indyjską (Cannabis indica).

Zawiera substancje psychoaktywne, których używanie może prowadzić do uzależnienia.  Jest jedną z dwóch roślin, obok maku, poddaną szczególnej regulacji ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. 2005 Nr 179 poz. 1485 z późn. zmianami). Akt ten reguluje nadzór nad ich uprawą oraz substancjami z nich wytwarzanymi, jak też przewiduje środki zwalczania nielegalnego posiadania takich substancji. 

Ziele konopi (innych niż włókniste) wraz z wszelkimi produkowanymi z nich nalewkami i wyciągami oraz żywicę konopi przepisy ustawy zaliczają do środków odurzających o dużym ryzyku powstania uzależnienia. Nasiona konopi nie zawierają substancji psychoaktywnych i stąd są powszechnie wykorzystywane w przemyśle farmaceutycznym, np.  produkcji suplementów diety wspomagających koncentrację.

 

HODOWLA

Ustawa zezwala wyłącznie na uprawę konopi włóknistych wykorzystywanej do celów przemysłu: włókienniczego, farmaceutycznego, spożywczego, chemicznego, kosmetycznego, materiałów budowlanych (np. farb i lakierów) czy nasiennictwa. Kompletnie zakazana jest natomiast uprawa konopi indyjskich. Nie każdy może jednak uprawiać konopie na cele przemysłowe. Potrzebne jest zezwolenie wydane przez wójta (burmistrza/ prezydenta miasta) właściwego ze względu na lokalizację upraw. Hodowla może odbywać się tylko w wyznaczonych uchwałą danego sejmiku województwa rejonach i na specjalnie określonych powierzchniach. Hodowca musi dodatkowo zagwarantować, że wyprodukowane przez niego rośliny zostaną wykorzystane zgodnie z prawem. Wymaga się od niego by zawarł umowy kontraktacji, sprzedaży lub przetworzenia konopi na włókno z podmiotem uprawnionym do ich skupu na podstawie zezwolenia marszałka województwa. Dopuszcza się, by uprawiający konopie sam zo-bowiązał się do ich przetworzenia na włókno. W tym wypadku będzie potrzebował dwóch zezwoleń: na uprawę i skup, wydawanych przez różne ograny samorządowe.

Brak zezwoleń w przypadku konopi włóknistej może hodowcę kosztować karę grzywny. Natomiast wykrycie przez organy nielegalnych upraw kopii siewnej lub indyjskiej może się skończyć  karą do 3 lat pozbawienia wolności. Gdy dana hodowla wykazuje duży potencjał produkcyjny i może dostarczyć znacznych ilości narkotyku, kara obejmie od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

 

POSIADANIE

Treść art. 36 ww. ustawy jasno stanowi, że ziele i żywica konopi mogą być stosowane tylko w celach badań naukowych przez podmiot (szkoła wyższa, jednostka badawczo-rozwojowa lub inna placówka prowadząca badania naukowe)  uprawniony na podstawie zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Innych możliwości nie ma, jeśli mowa o konopi siewnej lub indyjskiej. Ryzyko powstania uzależnienia psychicznego jest na tyle poważne, że ustawodawca nie uznał stosowności wykorzystania ziela i żywicy tych roślin nawet do celów medycznych.

Ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za nielegalne posiadanie marihuany, a w przypadku posiadania jej w znacznej ilości nawet od roku do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadkach mniejszej wagi grozi sankcja grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. 

Rygor ten łagodzi nieco przepis art. 62a ww. ustawy. Pozwala on w określonych przypadkach umorzyć postępowanie karne jeszcze wydaniem przez organy ścigania postanowienia w przedmiocie wszczęcia śledztwa lub dochodzenia, a więc przed rozpoczęciem w ogóle postępowania karnego. Budzi to poważne wątpliwości w doktrynie prawa.   Podkreśla się, że jest to nowy twór w prawie karnym procesowym, sprzeczny z tradycyjnymi rozwiązaniami procesowymi. Dopuszcza bowiem „umorzenie” postępowania, które jeszcze nie zostało wszczęte, a więc go nie ma. Przed wszczęciem śledztwa lub dochodzenia mogły mieć miejsce co najwyżej czynności sprawdzające.

By takie „umorzenie” było możliwe muszą zostać spełnione określone przesłanki: posiadanie substancji w nieznacznej ilości, posiadanie na własny użytek sprawcy, niecelowość orzeczenia kary ze względu na okoliczności popełnienia czynu oraz stopień jego społecznej szkodliwości. 

Organy procesowe ustalają tutaj zarówno kwestię popełnienia czynu przestępnego, jak i rozstrzygają co do winy. Przepis ten nie stanowi wyjątkowej depenalizacji posiadania narkotyków. Sprawca w razie wydania takiego postanowienia nie staję się „tabula rasa”. Samego faktu posiadania nie da się wymazać. Wciąż mamy do czynienia z przestępstwem, tylko organy rezygnują z wymierzenia kary za nie. Jest to swoisty przykład dekryminalizacji.   Osoba, wobec której umorzono postępowanie nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego, gdyż nie doszło do skazania ani warunkowego umorzenia postępowania przed sądem.

Najczęściej przyjmuje się, że nieznaczną ilością substancji odurzających jest taka ich ilość, która pozwala się odurzyć maksymalnie jednej osobie. Posiadanie takiej właśnie ilości świadczyć też może o posiadaniu narkotyków na własny użytek. Ważne by sprawca nie zamierzał nikomu ich udzielać. Do okoliczności popełnienia czynu, które mogą podziałać na korzyść sprawcy należy zaliczyć otrzymanie od kogoś innego niewielkiej ilości marihuany „na spróbowanie”, czy w ramach poczęstunku w grupie osób. W znacznie gorszej sytuacji jest wtedy osoba „częstująca”, gdyż grozi jej kara pozbawienia wolności do lat 3, a w przypadku ofiarowania narkotyków małoletniemu od 6 miesięcy do lat 8.Duże znaczenie ma też motywacja i rodzaj zamiaru, które decydują o stopniu społecznej szkodliwości. Budzi wątpliwości czy organy procesowe zadecydują o umorzeniu w sytuacji, gdy sprawca sam zabiegał o otrzymanie marihuany, zwłaszcza gdy nabył ją odpłatnie. Istotną okolicznością jest również czy sprawca miał wcześniej styczność z narkotykami. Dopiero wszystkie te okoliczności rozpatrywane łącznie pozwalają organom zadecydować czy w danym przypadku istnieje podstawa do umorzenia na podstawie art. 62a ww. ustawy.

 

PALENIE

Skoro penalizowane jest samo posiadanie narkotyków, to podobnie sprawa ma się z ich zażywaniem, np. paleniem marihuany. Jednakże osoby przyłapane na ich zażywaniu zostaną ukarane na zasadach podanych powyżej za posiadanie substancji odurzających. Ustawa nie przewiduje osobnego przestępstwa polegającego wyłącznie na zażywaniu narkotyków. Takie rozwiązanie wydaje się racjonalne. Obie czynności idą zwykle w parze. Nie jest jednak karalne  pozostawanie pod wpływem narkotyków, a zgodnie z orzeczeniem SN nie można przyjąć, iż stan odurzenia każdorazowo stanowi dowód ich wcześniejszego posiadania. 

 

ZATRZYMANIE

Uprawnienia osób zatrzymanych za posiadanie marihuany są identyczne z tymi przewidzianymi ogólnie w przepisach k.p.k. Jako, że w zakresie tej tematyki istnieje już obszerne opracowanie mec. Łukasza Moczydłowskiego, odsyłam zainteresowanych do jego artykułu pdt. „Poradnik zatrzymanego”: 

https://www.prokurent.com/pl/warto-wiedziec/poradnik-zatrzymanego.html

 

PRZEPADEK PRZEDMIOTU PRZESTĘPSTWA

Wykrycie przez organy posiadanych niezgodnie z prawem środków odurzających wiąże się z ich zabezpieczeniem przez organy ścigania. Znajdują tu zastosowanie przepisy k.p.k. o zatrzymaniu i przeszukaniu. W zależności od etapu postępowania karnego postanowienie o zatrzymaniu lub przeszukaniu wydaje: w postępowaniu sądowym- sąd, a w postępowaniu przygotowawczym- prokurator. 

W przypadkach niecierpiących zwłoki wydania narkotyków żądać mogą też Policja i inne uprawnione organy (jak np. ABW, ŻW, SG czy Inspekcja Celna). Ta ostatnia możliwość stanowi sytuację wyjątkową, dlatego też osoba, której takie substancje odebrano ma prawo złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie jej postanowienia sądu lub prokuratora o zatwierdzeniu zatrzymania. Musi też zostać o tym pouczona. Samo doręczenie powinno nastąpić w ciągu 14 dni.

Analogiczne zasady dotyczą przeszukania. Wypadki niecierpiące zwłoki uzasadniają przeszukanie bez postanowienia sądu lub prokuratora. Mogą go dokonać funkcjonariusze Policji lub innych uprawnionych organów po okazaniu nakazu kierownika jednostki lub legitymacji służbowej. Takie działania muszą jednak jak najszybciej zostać zatwierdzone przez sąd lub prokuratora. Osoba przeszukana lub osoba, u której przeszukania dokonano może natomiast zgłosić do protokołu przeszukania żądanie, by doręczono jej postanowienie w terminie 7 dni od daty czynności. 

Czynność przeszukania pomieszczenia poprzedzić powinno zawiadomienie osoby, u której ma ono nastąpić oraz wezwanie do dobrowolnego wydania poszukiwanych przedmiotów. Wiadomo, że nie jest to możliwe w sytuacjach nie cierpiących zwłoki lub gdy organy ścigania wykryją posiadanie niewielkiej ilości marihuany przy okazji jej zażywania.

Przeszukania osoby i odzieży powinna w miarę możliwości dokonać osoba tej samej płci.

Uzyskane w wyniku zatrzymania lub przeszukania przedmioty po dokonaniu oględzin, spisu i opisu są przez dany organ zabierane. Osobie, której je odebrano wręcza się pokwitowanie, stwierdzające jakie przedmioty i przez kogo zostały zabrane.

Jeżeli nie wydamy narkotyków dobrowolnie, organy mają prawo przeprowadzić ich odebranie. 

Od 1 lipca 2015 r. wszystkich wyżej opisanych czynności w postępowaniu sądowym będzie mógł dokonywać także referendarz sądowy.

Na postanowienie w przedmiocie przeszukania lub zatrzymania przysługuje zażalenie osobie, której prawa ta czynność naruszyła. Zażalenie na postanowienie prokuratora wnosi się do sądu rejonowego, w okręgu którego toczy się postępowanie przygotowawcze. Z kolei zażalenie na postanowienie sądu wnosi się do sądu, który je wydał. Rozpatruje je właściwy sąd odwoławczy. W obu przypadkach obowiązuje termin 7 dni od ogłoszenia lub doręczenia postanowienia. 

Substancje odurzające bez wyjątku ulegają przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa. Umorzenie postępowania przed wszczęciem śledztwa lub dochodzenia tego nie wyklucza. W takiej sytuacji o przepadku orzeka sąd na wniosek wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego lub Naczelnego Inspektora Farmaceutycznego Wojska Polskiego. O przepadku zawsze orzeka sąd, zmieniają się jedynie podmioty o to wnioskujące.

Orzeczenie o przepadku wiąże się zwykle ze zniszczeniem narkotyków. Wyjątkowo skonfiskowana marihuana może zostać przekazana ośrodkom naukowym oraz jednostkom prowadzącym szkolenia w zakresie przeciwdziałania narkomanii. Orzeka o tym sąd na wniosek tych podmiotów w orzeczeniu o przepadku substancji odurzających na rzecz Skarbu Państwa.

Aktualności

Kancelaria Prokurent ułatwienia w sprzedaży swojskich wędlin Ułatwienia w sprzedaży swojskich wędlin

  W ostatnich miesiącach w Polsce nastąpiło złagodzenie ograniczeń dotyczących sprzedaży swojskich wyrobów( Ułatwienia w sprzedaży swojskich wędlin ), w szczególności otwarto rolnikom możliwość sprzedaży produktów do sklepów, restauracji czy stołówek. Artykuł przedstawia jakie wymogi oraz obowiązki należy spełnić aby taką sprzedaż prowadzić. Prawodawca przewidział również udogodnienia dla prowadzących taką […]

czytaj dalej
Ile piwa w piwie - Kancelaria Prokurent Ile piwa w piwie?

  artykuł z udziałem doradcy podatkowego i współtwórcy MVP TAX Radosława Maćkowiskiego   Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 13 marca 2019 r. uznał, iż o zakwalifikowaniu danego napoju jako piwo nie może przesądzać jego skład, lecz smak i wygląd. Autorzy rozważają jakie są pozytywne oraz negatywne następstwa takiego rozwiązania. […]

czytaj dalej
Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych

  Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością. Radosnego, wiosennego nastroju,serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego „Alleluja” życzy Zespół Kancelarii PROKURENT  

czytaj dalej
Copyright © 2015 Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Prokurent Sp.p.